|
Siberian Husky najwieksze forum rasy husky Siberian Husky forum
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
heldan
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:58, 08 Wrz 2009 Temat postu: Wycie nad 4 rano |
|
|
Do mojego bloku wprowadziła się starsza pani. Posiada ona husky'ego. Cały problem polega na tym że ten pies wyje codziennie o 4 nad ranem. Nie wiemy z sąsiadami co mamy zrobić. Wiemy że te psy takie są że wyją, ale bez przesady. Możecie coś poradzić? Dlaczego ten pies może tak wyć? Nie zostaje sam na noc, czy coś można na to poradzić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Wto 18:42, 08 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
A ten pies jest wyprowadzany na spacery ??
Może po prostu jest nie wybiegany....i dlatego wyje .
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 18:55, 08 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
heldan
Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Wto 22:20, 08 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Napewno jest zadbany, ale raczej nie jest wybiegany. To staruszka ledwie się rusza, a psa nie spuszcza. Może to być powud? Czy coś jeszcze może na niego wpływać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Shine
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1670
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Wto 22:25, 08 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Jak dla mnie (bez szerszych informacji, czyli pierwsza myśl) pies jest niewybiegany i się nudzi.
Może ktoś z sąsiadów mógłby zaproponować staruszce pomoc i wieczorem wziąć go gdzieś porządnie wybiegać na zamkniętym terenie?
U nas w ten sposób pomagają starszej Pani po wylewie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ali_ali
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Pią 10:39, 11 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Witam,
Niestety również walczę z wyjącym husky. Mój husky wyje codziennie około godziny 5-5:30 rano na dodatek pod moim oknem . Jak na złość psy sąsiada mu wtórują. Jak tylko usłyszę że wyje to wychodzę na balkon i jak tylko mnie zobaczy to przestaje wyć i jest już spokój. Ale historia powtarza się dzień w dzień. Czasmi pierwsza interweniuje sąsiadka i gdy ucisza swoje psy husky przestaje też wyć. Z sąsiadką na początku się śmiałyśmy że nie potrzebujemy budzików nastawiać. Po dwóch miesiącach regulanego wycia nie jest już nam do śmiechu.
Mój husky jest wybiegany - ma do dyspozycji dużą działkę na której biega plus 3 razy w tygodniu długie spacery.
Liczę że mu to z czasem minie ma dopiero 9 miesięcy więc może to taki bunt czy co ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Shine
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1670
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Pią 13:44, 11 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Może jakieś cieczki w okolicy?
A nie możecie zabrać go do domu nad ranem jak mówisz, że się uspokaja jak Cie widzi?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
utan77
Moderator
Dołączył: 03 Mar 2008
Posty: 2146
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Tychy ( woj.Śląskie ) Płeć:
|
Wysłany: Sob 10:23, 12 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
A może po prost chce żebyś w końcu wstała , a że za każdym razem wychodzisz , wie , że to działa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Shine
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 1670
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:37, 12 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
utan77 napisał: | A może po prost chce żebyś w końcu wstała , a że za każdym razem wychodzisz , wie , że to działa |
To się zwie dominacja
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
ali_ali
Dołączył: 11 Wrz 2009
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć:
|
Wysłany: Pon 10:35, 14 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Jego wycie jest tak donośne że chcąc nie chcąc trzeba wstać i go uciszyć.
Zamykanie go w domu nie wchodzi w grę bo uwielbia bałaganić i chyba już wolę to wycie niż sprzątanie po nim domu.
Czasami mam wrażenie, że to psy sąsiada go "podpuszczają" i dlatego wyje.
Nie ma jakiegoś sposobu aby oduczyć psa tego "rytuału"?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hania
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 610
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Gdańsk/Sopot Płeć:
|
Wysłany: Pon 14:39, 14 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Heldan a z jakiego miasta jesteś?? głupie pytanie ale może jesli ta pani nie radzi sobie ze swoim psem to ktoś kto również ma hasiora mógłby jej pomóc w jego wyprowadzaniu. gdyby rzecz miała miejsce w Gdańsku to polecam się do pomocy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Matek
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kamionka k. Garwolin Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:55, 17 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
nie chciałem wstawiać nowego tematu to wetnę się tutaj, nie obrazicie się? od kiedy husky zaczynają wyć tak jak prawdziwy pies? bo Riko ma już 8 miesięcy i jeszcze piszczy jak szczenie, praktycznie jest jeszcze szczenięciem ale już prawie dorosłym. Chciałem go kiedyś nauczyć wyć ale jak ja zaczynałem wyć to się chłopak denerwował i skakał na mnie bo chciał się pobawić. Może to i lepiej że na razie nie wyje
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sunshine
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1853
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Września Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:35, 17 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Shira wyje od... nie pamietam kiedy, ale od dawna:P a ma 10 misięcy (piatego miesiąca?...może wcześniej) ale wyje tylko jak ja sprowokuje, sama z siebie to niet:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mysia
Dołączył: 12 Maj 2008
Posty: 911
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków Płeć:
|
Wysłany: Śro 21:03, 17 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
Matek a mój wyje tylko wtedy gdy mnie nie ma w domu i to dopiero po ok 3 godzianch. Jak jestem i chce żeby zawył to i tak nie jest to "to wycie".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Matek
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kamionka k. Garwolin Płeć:
|
Wysłany: Śro 21:42, 17 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
ja to jeszcze nie słyszałem żeby on normalnie wył jak dorosły pies czasami próbuje ale mu nie wychodzi, jak warczy nie raz to jest taki odgłos jak lwy o jedzenie walczą że czasami sam się boje dzisiaj znowu miał zatarg z psami we dwóch go dopadły dwa huskie ale chłopak się nie dał z racji że jest trochę większy od nich i cięższy nie cieszę się z tego bo nie ma z czego się cieszyć ale aż mi szkoda było jak we dwóch na jednego i zanim dobiegłem do nich to sierści sobie narwały trochę a Riko miał krew na pysku ale to nie jego na szczęście tylko któregoś z tamtych bo widziałem że jeden utykał i miał krew na nodze dopiero tamten właściciel zaczął wołać tamte psy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
sunshine
Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 1853
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Września Płeć:
|
Wysłany: Śro 22:29, 17 Mar 2010 Temat postu: |
|
|
To nie wina Riko... on się bronił, a właściciel popisał się nieodpowiedzialnością. Z reguły nasze psy zaczynają poznanie się od warczenia i trzeba przyfilować w co ono sie za chwilkę przerodzi i dopiero później pozwolić na zabawę a nie beztrosko "ojejku inny huski-będa się bawić..."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|