 |
Siberian Husky najwieksze forum rasy husky Siberian Husky forum
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Empik
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 1309
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Pią 9:23, 28 Sty 2011 Temat postu: Dogmania i Hubert oraz Max |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Aż sie wpieniłem jak wyczytałem ten stek bzdur co o tym młodym człowieku piszą. Po pierwsze nie jego decyzja tylko rodziców. Najeżdżają na niego jak po jakimś starym kundlu ( nie obrazając kundli)
Ja mam baaardzo nie miłe wspomnienia z tego forum. Dziwie sie że tam wogóle się udzielacie.
Opowiem wam co ja miałem ( już gdzieś nawet poruszyłem ten temat)
Otóż chciałem wziąść do adopcji sunie Husky ( zanim miałem Bastera i Barda)
Nawet była taka jedna bodajże 2 letnia sunia w typie rasy ale wyglądała jak rodowodowy pies i była w schronie. Sam powiedziałem że ja wysterelizuje etc etc.
Wiecie jak na mnie najechali???
A bo ja sie nie znam na razie bo wczesniej miałem Owczarka Szkockiego Collie że ja sobie nie poradze itp itp... po tych postach sie wkór.... i kupiłem Bastera a potem dostałem za darmo Barda. I co I sobie radze swietnie z psami.
Ci ludzie zawsze sa najmądzrejsi i zawsze wszystko wiedzą lepiej... Osądzają ludzi nie wiadomo na jakiej podstawie....
Co do tej suni co była w schronie. Mowiłem że przyjade po nia że zapewnie transport ( a było sporo KM) ale nie i nie...zjechali po mnie i mówili abym nadal zajmował sie psami typu Owczarek Szkocki...
Dlatego z jednej strony nie dziwi mnie to że jadą na Huberta...Tam ludzie co piszą mają taką zjechana i zrypaną nature... Nie wszyscy oczywiscie ale wiekszosc tak.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arwilla
Moderator
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1451
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Zagłębie ;) Płeć:
|
Wysłany: Pią 9:27, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Bo to specyficzne forum....
Z jednej strony tyle tam przekrętów, że nie dziw się reakcji, na Twoje słowa, że sam wykastrujesz sukę...
Od razu jest podejrzenie o jakiegoś rozmnażacza... a gadać każdy może...
Z drugiej strony oszołomów tam nie brakuje...
Co do Huberta, to i tak tragedii nie ma... kilka "mądrych głów" się znalazło, ale większość rozumie, ze chłopak za dużo do powiedzenia nie miał...
Ja mam nadzieję, że Hubert jednak nie zniknie i będzie nam zdawał relacje z życia Maxa.... :smail:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Empik
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 1309
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Pią 9:40, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Fakt faktem psa się nie powinno oddawać. No chyba że jakiś nieszczesliwy los człowieka spotka ( choroba etc) wtedy to jest zrozumiałe. Barda też dostałem w " dziwnych" okolicznosciach i troche domyslam sie dlaczego...Ale Bard był młody miał 7 miesiecy wiec u mnie że tak powiem miał jak u pana boga za piece. No i kumpla dostał w postaci Bastera.
Aż mnie czasami korci tym osobom napisać co tak sie wywyzszały że ja sobie nie poradze i absolutnie maja psa mi nie dawać... aż korci ale odpuszcze sobie...
A sunie bym dał do sterylki nawet przy nich w tym schronie wiec problemu by nie było. Zresztą to też naisałem że moge na sterylke posłać kase. PIENIADZE IM POSŁAC A POTEM PRZYJADE PO SUNIE. Ale sama widzisz...
Z jednej strony chca ze schronów dawać ludzia psy a z drugiej strony nawet jak zapłacisz za sterylke, za transport to nie....
Do dzisiaj mi szkoda tej suni bo jak widziałem fotki po prostu sie w niej zakochałem...I dlatego ją tak pamietam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
camayana
Gość
|
Wysłany: Pią 10:17, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
a o co kaman?? bo ja jak zwykle nie wiem??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
superzocha
Moderator
Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 826
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Osobnica, Gorlice Płeć:
|
Wysłany: Pią 10:41, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
camayana napisał: | a o co kaman?? bo ja jak zwykle nie wiem?? |
hehehe sprawa od wczoraj na 1 miejscu na forum :tongue: Bo Przeszlus czyli Hubert z naszego forum musiał oddac psa... Tzn bardziej to byla decyzja rodziców niż jego bo z tego co wyczytalam ma on 15 lat i nie miał zbyt wiele do powiedzenia. Powodem podobno były ucieczki psa... No i w związku z tym na dogo wszycy jada po Hubercie równo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
camayana
Gość
|
Wysłany: Pią 10:59, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
nieczestym jestem gosciem na DGM, w zwiazku z czym obce mi sa tamtejsze tamaty.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Aimout
Dołączył: 26 Kwi 2010
Posty: 397
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: okolice lbn Płeć:
|
Wysłany: Pią 11:09, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Bo na dogomanii są fanatycy, a nie miłośnicy, co nie zmienia faktu, że na tym forum niektóre tematy są ciekawe. Tam musisz baaardzo uważać na słownictwo, bo jak powiesz, że pies "zdechł", to już masz przewalone. Ja natomiast nic w tym nie widzę złego, bo mój pies zdechnie, co nie zmienia faktu, że go kocham i o niego dbam. Większość "dobrze radzących" i "sprowadzających na ścieżkę dobra" to nastolatki (takie jak ja), które wiedzą wielkie G o życiu i myślą że na świecie każdy będzie im pobłażał i że są panami samych siebie, że są niezależni. Niech sobie żyją dalej w swoim wyidealizowanym świecie, niech uciekają z psem, niech sami na siebie zarabiają w wieku 15 lat, w końcu mamy wolny kraj! Ciekawie czy będą się w stanie odbić, kiedy sięgną dna...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arwilla
Moderator
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1451
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Zagłębie ;) Płeć:
|
Wysłany: Pią 11:16, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Aimout napisał: | Bo na dogomanii są fanatycy, a nie miłośnicy, co nie zmienia faktu, że na tym forum niektóre tematy są ciekawe. Tam musisz baaardzo uważać na słownictwo, bo jak powiesz, że pies "zdechł", to już masz przewalone. Ja natomiast nic w tym nie widzę złego, bo mój pies zdechnie, co nie zmienia faktu, że go kocham i o niego dbam. Większość "dobrze radzących" i "sprowadzających na ścieżkę dobra" to nastolatki (takie jak ja), które wiedzą wielkie G o życiu i myślą że na świecie każdy będzie im pobłażał i że są panami samych siebie, że są niezależni. Niech sobie żyją dalej w swoim wyidealizowanym świecie, niech uciekają z psem, niech sami na siebie zarabiają w wieku 15 lat, w końcu mamy wolny kraj! Ciekawie czy będą się w stanie odbić, kiedy sięgną dna... |
Ostatnio właśnie w jakimś temacie tak napisałam....
Ja nie mam problemu z nazewnictwem... to, że powiem kiedyś, że mój pies zdechł, nie znaczy, że go nie kochałam....
Na dogomani są wartościowe osoby... ja "znam" przynajmniej kilka... ale to starzy dogomaniacy... miłośnicy, nie fanatycy....
I zgadzam się z Tobą... dużo tam gówniarstwa, wzajemnej adoracji i leczenia własnych kompleksów najeżdżaniem na innych....
Bo tak fajnie jest przecież kogoś opluć...
Wtedy czują się lepsi...
Camayana - nasz "stary znajomy" - Przeszlus vel Hubert oddał swojego psa... a w zasadzie oddali go jego rodzice - piętnastolatek nie miał nic do gadania...
No i ci wszyscy "sprawiedliwi" chcieli go osądzić i podsumować odpowiednio, jak to na Dogo bywa... na szczęście nastąpiło "pospolite ruszenie" i większość wzięła Huberta w obronę...
Co niektórzy nawet zgorszeni krzyczeli, że w życiu, że uciekliby na koniec świata z psem... nie oddaliby... i takie inne... mądrości nastolatków...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Arwilla dnia Pią 11:20, 28 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
camayana
Gość
|
Wysłany: Pią 11:50, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
dlatego wlasnie nie odwiedzam dogomanii ... hahah swietojebliwe,nadgorliwe glupie panny... nudno im w zyciu bo brak im porzadnego (....) Pozwole sobie nie skonczyc tej mysli
Latwo sie mowi ze by sie ucieklo z psem... moi rodzice tez nie mieli dosc psow, stara dupa ze mnie wyprowadzilam sie, ale musze teraz zapierdzielac od rana do nocy i nie jest lekko... ledwo wiaze koniec z koncem, ciekawe jakby mial sobie poradzic 15 latek?? Isc razem z psem pod most i razem z nim glodowac?? Lepiej dla psa ze ma nowy dom niz jakby tak to mialo wygladac.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Empik
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 1309
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Pią 11:55, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
wŁASNIE PRZEZ TAKICH "WARTOSCIOWYCH OSÓB" NIE ZAADOPTOWAŁEM SUNII...
Sorry caps.
Tutaj nie było problemu i na shusky jak mojej znajomej załatwiałem Birme. Odbyło sie wszystko bez problemu a i jechalismy po nia za nyse do Złotego Potoku.
Dlatego jej odradzałem kiedys DGM bo tam tyko usyszy ze sie nie nadaje na psa i wogóle.
Jak i ja zreszta się nie nadawałem na Husky (tak twierdzili). A teraz mam dwa kochające psy
Wkurza mnie to. Bo kazdy zaczał od jakiegos tam psa.... swiatopogląd tych ludzi nie zna granic. Kiedys trzeba zaczac tak?? To jest jak perwszy sex jak pierwsza jazda autem jak pierwsza praca.... od czegos trzeba zaczac i zamiast pomagac i wspierac to z góry wszyscy na nie!!!! Oni tak samo zaczynali od kiedys jakiegos psa i nagle po kilku miesiacach trzymania psa pozjadali wszystkie rozumy i myslą że sa najważniejsi.
A to polega na czym innym. Ktos kto sie decyduje na Husky to własnie super sprawa tym bardiej jak jest aktywnym człowiekiem jak ja. ( o czym wielokrotnie im wspominałem i dawałem na to dowody) to własnie trzeba wesprzec pomóc i sie cieszyc że pies ze schronu poszedł w dobre ręce.
Zobaczcie jak miałem z Bardem. Własciciel ( były) psa mnie przeswietlił. Szukał na NK mnie zobaczył mnie z Basterem ( pies szczesliwy w górach etc) zobaczył że bedzie biegac i że bedzie u mnie mu dobrze. Do dzisiaj mam z Nim kontakt jest wszystko OK. Były własciciel jest cholernie zadowolony że oddał psa w dobre ręce a ja z Barda też zadowolony jestem.
Dlatego tym ludziom tym powalonym nastolatką ktoś powinien napisać na czym sprawa polega i wbic do głowy to.
sorry rozpisałem sie
Cytat: | hahah swietojebliwe,nadgorliwe glupie panny... nudno im w zyciu bo brak im porzadnego |
To daj mi je w moje ręce...Ale te ładniejsze nie jakieś zołzy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
camayana
Gość
|
Wysłany: Pią 12:32, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
hahaha widze ze zrozumiales przeslanie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Empik
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 1309
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Pią 12:37, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
No wiesz, znasz mnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arwilla
Moderator
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1451
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Zagłębie ;) Płeć:
|
Wysłany: Pią 13:40, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Wiecie co mnie jeszcze wkurza na Dogo?
Adopcje psów właśnie...
Z jednej strony, jak przychodzi taki Empik, to od razu jest atak... a z drugiej wpychają psy byle komu, byle gdzie i byle jak... na zasadzie: "piesek będzie taaaaaki wdzięczny"... "odpłaci się miłością i wiernością"...
A potem zdziwienie, że pies wraca do schronu, bo do rodziny z dzieckiem jest wyadoptowany agresor (którego agresję skrzętnie zatajono, lub zlekceważono), pies który ma być spokojnym kompanem starszej pani okazuje się wulkanem energii... pies wyje, niszczy i robi milion innych rzeczy, które pies schroniskowy ma prawo oczywiście robić... ale nowi właściciele nie zostają o tym poinformowani, bo przecież trzeba pieska szybko wyadoptować...
Taki "hura optymizm"... za który najwyższą cenę ponosi pies....
I te Tęczowe Mosty mnie rozwalają...
Kiedyś tam napisałam, że mój pies jak ZDECHNIE ( ) to go robaki zjedzą, a nie będzie biegał po niebiańskich łąkach....
Tak samo jak mnie... chociaż ja wybiorę raczej piecyk i młynek... :tongue:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Empik
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 1309
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Katowice Płeć:
|
Wysłany: Pią 13:52, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Tak samo jak mnie... chociaż ja wybiorę raczej piecyk i młynek... |
Wiesz, pracuje w prosektorium... tak wiec jestem w stanie wszystko Ci załatwic
nie no to żart . Mam nadzieje że długo bedziesz żyła
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Arwilla
Moderator
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1451
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Zagłębie ;) Płeć:
|
Wysłany: Pią 13:54, 28 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Tylko mi serce przebij kołkiem, żebym się na tym ruszcie nie obudziła....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|